Gołąb Srebrniak Polski Historia

Gołąb Srebrniak Polski

Srebrniak polski to bezpiecznie jedna z najpopularniejszych i najliczniej hodowanych ras w Polsce. W niektórych regionach kraju jest liczebnie dominującą, uważaną przez hodowców za króla wśród polskich gołębi rasowych. W innych regionach jest on znany lecz hodowany nielicznie.

Od dawna już zamierzałem opisać tę popularną i znaną powszechnie rasę. Miałem cichą nadzieję, że ten trudny temat podejmie ktoś z bardziej doświadczonych hodowców. Mam nadzieję, że artykuł ten będzie początkiem merytorycznej dyskusji o rasie, która jest perłą i wizytówką polskich hodowców. Od kilku lat w celu bliższego poznania tej grupy hoduję kilka par tych gołębi. Bacznie też obserwuję ptaki prezentowane na wystawach. Na podstawie moich doświadczeń stwierdzam z całą pewnością, że upodobanie i miłość do tej rasy trzeba” wyssać z mlekiem matki”. Pomimo bezsprzecznego piękna i nieco ulotnej lecz szlachetnej urody, rasa ta nie podbiła mego serca.” Srebrniakarzem” trzeba się po prostu urodzić. Na szczęście hodowców z powołaniem, całym sercem oddanych srebrniakom w Polsce nie brakuje. Mam też nadzieję, że jako bezstronny obserwator obiektywnie przedstawię rasę, która fascynuje całe rzesze hodowców. W hodowli srebrniaka dominują trzy okręgi: warszawski, łódzki i krakowski, a w okresie międzywojennym aktywnie działał również okręg lwowski. Trzy pierwsze okręgi nadal wiodą prym i tradycyjnie rywalizują między sobą. Rywalizacja ta jest dość pożyteczna i ma odzwierciedlenie w ilości i jakości pogłowia. Srebrniak to bardzo stara rasa gołębi, która doskonalona była przez wiele pokoleń polskich hodowców. Początki tej rasy pisał w 1901 roku Stanisław Łodzia- Baranowski w swoim opracowaniu pt. „ Projekt do terminologii gołębi polskich” ( Lwów 1901), podkreślał on, że jest rdzennie polska rasa i zalecał używanie oficjalnej nazwy:” srebrniak polski”. O rasie tej pisał też dr. Bronisław Obfidowicz w książce pt,” Polskie gołębie rasowe i ich chów” ( Lwów 1904r.) oraz E.A. Terlecki w swojej książce pt. „ Chów gołębi” ( Lwów 1907r.) Obydwaj autorzy podkreślali polskość tej rasy oraz jej urodę i wybitne zdolności lotowe. Dr. Obfidowicz pisał:” że tak, jak koń wyścigowy trzymany w stajni bez należytego ruchu traci chody, tak też i siwek ( tj. srebrniak) w zamknięciu zatraca własność dobrego lotu i podstawę”. Słowa te do dzisiaj nic nie straciły na aktualności i polecam je uwadze tych hodowców, którzy bez potrzeby stosują chów wolierowy. Wspomnieć należy, że rasa ta przez wymienionych autorów opisywana jest pod następującymi nazwami: siwek polski, sroczka srebrzysta, polski latawiec ( pląsacz) srebrniak. E.A. Terlecki wychwalając srebrniaka, pisze:” Rasa ta jest wysoko szlachetną i nadzwyczaj mądra; przytem wytrzymałą na wszelkie wpływy atmosferyczne; nadaje się więc zupełnie dobrze do hodowli w mieście; jako też i na wsi. Siwek polski jest wybornym, a przytem i nadzwyczaj wytrwałym latawcem… Jak dalece roztropnym i zwinnym gołębiem jest nasz siwek, dowodzi, że nawet jastrząb nie może go złapać, chyba bardzo młode lub starsze osobniki”. Zastanawiam się, czy wśród polskich czołowych hodowców znajdzie się choć jeden taki, który potwierdzi tę opinię. Dość dużo artykułów o srebrniku znajduje się w periodyku „ Polski drób” wydawanym w okresie międzywojennym. Słowa uznania należą się tym hodowcom, którzy w trudnym okresie budowania państwowości polskiej nie zapomnieli o rodzinnych rasach gołębi, które są również cząstką kultury materialnej naszego narodu. Tam też znalazłem wzmiankę, że pierwszy wzorzec srebrniaka opracowany został w Warszawie w 1922 roku. Na łamach wspomnianego czasopisma hodowcy toczyli polemiki odnośnie kierunków hodowli, standardu, lotu, etc. Spór dotyczył również pochodzenia srebrniaka, jego nazwy, a nawet przynależności do grupy srok. Na terenie Małopolski gołębie te nazywano potocznie” siwkami”, natomiast w okręgu warszawskim” srebrniakami” lub potocznie” jasne”. Był to tradycyjny spór hodowców z Małopolski z hodowcami z byłej Kongresówki i dzisiaj pomimo upływu czasu można jeszcze usłyszeć echa tamtego sporu. Pozytywnym efektem tej polemiki było wspólne opracowanie i zatwierdzenie 17 marca 1934 roku nowego wzorca srebrniaka. Wzorzec ten w sposób jednoznaczny ujednolicił typ, a tym samym wytyczył kierunki hodowli oraz ułatwił ocenę tych gołębi na wystawach. Przeglądając archiwalne egzemplarze” Polskiego Drobiu” znalazłem opis lotu srebrniaków, autorstwa W. Chwałka z 1030 roku.” Czy można sobie wyobrazić ładniejszy lot, jak lot złożony z samych srebrniaków lub perłowych szybujących w słońcu, i ta paczka gołębi” jak żywe srebro” gdy chodzi mówiąc językiem gołębiarskim” cięto”- to giną, to pokazują się w słońcu”. Jako ciekawostkę podaję przypadek z 1926 roku opisany przez Emila Schayera, który przeprowadził się z Rzeszowa do Stanisławowa wraz ze swoimi gołębiami. Po miesiącu gdy je wypuścił wszystkie pozostały na nowym miejscu za wyjątkiem jednej pary srebrników, która powróciła do Rzeszowa pokonując dystans ok. 300km. Przypadek ten świadczy o niezwykle rozwiniętym instynkcie przestrzennej i doskonałej lotności tych pięknych ptaków. Roczniki” Polskiego Drobiu” są nieocenioną kopalnią wiedzy o gołębiarskim światku z tamtego okresu. Znaleźć tam możemy m.in. relacje z wystaw gołębi rasowych. Dla przykładu podam wykaz hodowców nagrodzonych na Warszawskiej wystawie w 1931 roku, za najlepsze kolekcje srebrniaków: medale złote N. Nowakowski i J. Buchen ,medale srebrne E. Stuermer i K. Ignatowski, medale brązowe W. Ładyński i P. Biernat. Nie wiem czy potomkowie tych hodowców żyją i zajmują się hodowlą gołębi- jeżeli tak to z pewnością będzie to dla nich miła informacja. O srebrniaku pisał też zasłużony dla polskiej hodowli, mgr. J. Stoch w artykule” Srebrniak” ( DHI nr5/1966). W swoim opracowaniu podaje on podstawowe wiadomości o rasie oraz wymienia domniemanych przodków srebrniaka. J.Stoch uważa, że jednym z przodków srebrniaka był listonosz polski, używany w regionie krakowskim do odświeżania krwi tej rasy. Autor twierdzi, że potomstwo pochodzące z tych krzyżówek w 4 i5 pokoleniu spełniało wymogi wzorca i nagradzane było na wystawach. W okresie powojennym następowało powolne dostosowywanie srebrniaka do wymogów obowiązującego wzorca. Zaowocowało to ponowną nowelizacją wzorca, który zatwierdzono 2/3 października 1965 roku. Kolejna wielka nowelizacja wzorca srebrniaka miała miejsce w 2001 roku. Usystematyzowano wówczas całą grupę polskich srok nadając im jedną ogólną nazwę „ Polski długodzioby lotny”. Do tej grupy należą: srebrniak polski, pasiak srebrzysty, pasiak srebrzysty szarolotny, pasiak srebrzysty jarzębiaty, pasiak srebrzysty jarzębiaty szarolotny, perłowy, pasiak perłowy, pasiak perłowy brązowolotny, pasiak perłowy jarzębiaty, pasiak perłowy jarzębiaty brązowolotny, biały czarnodzioby. Nie wiem dlaczego do tej grupy nie zaliczono klasycznej sroki jaką jest” krakus”. Zaliczono natomiast białego czarnodziobego, który niestety nie jest sroką gdyż nie posiada charakterystycznego rysunku. W opracowaniu tym nie będę wymieniał nazwisk hodowców zasłużonych w hodowli i doskonaleniu srebrniaka. Taki wykaz powinien zostać opracowany przez Klub Srebrniaka i opublikowany w formie monografii rasy. Obecny stan populacji srebrniaka oraz jego jakość dają nadzieję, że ta piękna i lubiana rasa nigdy nie zniknie z polskich gołębników.

Syntetyczny opis rasy

Głowa- Możliwie wąska, długa proporcjonalnie do wielkości gołębia. Linia profilu głowy tworzy wraz z dziobem i woskówkami nosowymi jednolita, wypełnioną, nieprzerwaną linię równoległą do podstawy robiącą wrażenie prostej. Tylna część profilu głowy powinna być łagodnie zaokrąglona i przechodzić w linię szyi. Głowa widziana z góry przedstawia wraz z dziobem i woskówkami nosowymi regularnie rozszerzający się klin. Tylna część klinowatego kształtu głowy jest łagodnie zaokrąglona.

Oczy- Osadzone możliwie wysoko, jak najbliżej linii profilu głowy w tylnej partii czaszki. Tęczówka oka barwy biało- porcelanowej, czysta i jednolita bez jakichkolwiek innych zabarwień. Źrenica mała, czarna, okrągła, położona pośrodku tęczówki.

Brew- Barwy czarnej o drobnoziarnistej strukturze, w miarę szeroka, dobrze widoczna.

Dziób- Długi ( 1/3 długości głowy), umiarkowanie cienki, w kształcie klina. Czarny. Woskówki nosowe małe, ściśle przylegające do dzioba.

Szyja- Prosta, kształtu lejkowatego, cienka o jak największym, wycięciu pod dziobem. Łagodnie poszerzająca się ku dołowi i harmonijnie łącząca się z piersią i barkami. Szyja wraz z głową stanowi 1/3 wysokości gołębia.

Pierś- Wąska, zaokrąglona, nie wysunięta ku przodowi.

Plecy- Wąskie, lekko zaokrąglone, opadające ku dołowi.

Skrzydła- Zwarte, przylegające do tułowia, spoczywające na ogonie i nie krzyżujące się ze sobą lotkami. Sięgają do połowy ciemnej wstęgi na ogonie.

Ogon- zwarty, prosty, trzymany ukośnie w różnej linii z opadająca linią pleców. Koniec ogona nie dotyka podstawy.

Nogi- Cienkie, koloru karminowo- czerwonego, proporcjonalnie wysokie do wielkości gołębia. Uda widoczne, nie schowane w piórach podbrzusza. Z przodu na nodze pióra wyrastają nie więcej niż 1cm poniżej stawu skokowego. Od tyłu staw skokowy nieopierzony. Nogi od stawów skokowych lekko ugięte, palce rozstawione równo, pazurki jasne.

Upierzenie- Gładkie, obfite, dobrze przylegające.

Kolor i rysunek- Rysunek sroczy, barwa lodowo- niebieska z odcieniem srebrzystym występuje na głowie szyi i piersiach, częściowo plecach( serce), ogonie i pod ogonem. Podbrzusze, uda i skrzydła są barwy białej. Na piersiach i plecach odcień srebrzysty stopniowo słabnie przechodząc w barwę białą. Barwa ogona jest w odcieniu szyi i piersi, przy czym przejście od białe barwy pleców do ciemniejszej ogona musi być łagodnie stonowane. Przed końcem ogona w poprzek sterówek występuje czarna o ostrym zarysie koloru wstęga, zakończona jasnym obrzeżem.

Błędy- Głowa- krótka, długa, szeroka, wypukła i wklęsła nad oczami, barki w klinowym ukształtowaniu głowy zarówno w przedniej części jak i w tylnym zaokrągleniu klina. Linia profilu tylnej partii głowy przechodząca pod kątem ( bez zaokrąglenia) w linię szyi. Oko- tęczówka oka innej barwy niż biało- porcelanowa. Widoczne żyłki i występujące inne zabarwienia. Duża i niekształtna źrenica. Brew- odchylenia w zabarwieniu, wąska, mało widoczna, przerwana. Dziób- brak proporcji, za gruby lub za cienki, odchylony w górę lub w dół w odniesieniu do linii profilu głowy. Duże woskówki nosowe. Inny niż czarny kolor dzioba, szczelina między szczękami. Szyja- krótka, gruba, nie proporcjonalna do budowy, załamana, brak wycięcia podgardla. Brak łagodnego poszerzenia ku dołowi. Pierś- szeroka, zbyt wypukle. Skrzydła- noszone luźno przy tułowiu ( odstawione), opuszczone poniżej ogona, krzyżujące się ze sobą lotkami, lotki szablowate. Ogon- daszkowaty wachlarzowaty, rozdwojony widlasto, krzywy, uchylony w bok, grube uda zakryte piórami podbrzusza, za nisko opierzone, zbyt wygięte w skokach do tyłu lub trzymane w skokach prosto szeroko lub zbyt wąsko rozstawione. Zbliżone do siebie w skokach ( iksowate), ciemne pazurki. Rysunek i kolor- brak rysunku sroczego, barwa zamiast lodowo- niebieskiej z odcieniem srebrzystym- szara z odcieniem zielonym lub rdzawym. Rdzawe pręgi, białe plamy. Białe sterówki w ogonie, ciemne pióra w skrzydłach. Białe pióra w podbiciu ogona. Brak łagodnego przejścia z lodowo- niebieskiej barwy ogona w kolor biały. Brak wyraźnej czarnej wstęgi ( kolor rozlany). Zbyt szeroka wstęga i brak jej jasnego obramowania. Wszelkie odchylenia od wzorca, widoczne cechy rasowości, barki kondycyjne i zła opieka hodowlana.

Całkowicie eliminują ptaka z oceny- Objawy degeneracji, zwyrodnienia, kalectwa jak: garb, krzywy mostek, krzywy ogon, krzywy dziób, krzywe nogi, krzywe palce, nie rozstawione równo palce i palce przylegające do siebie, a także zgrubienie opuszek palców ( piętki), zgrubienia stawów łokciowych skrzydeł, dzielenie lotek skrzydeł, ciemne oko, z widocznymi oznakami obcej rasowości, brakami w upierzeniu ( mniej niż 10 lotek I i II rzędu, mniej niż 12 sterówek w ogonie), białe pióra w ogonie, białe podbicie ogona, ciemne boki na skrzydłach- boczatość oraz nieodpowiedni rozmiar obrączki rodowej, obrączka niezgodna z Regulaminem Wystaw.

Autor: Zbigniew Gilarski

Artykuł został udostępniony przez redakcje miesięcznika Fauna & Flora