Gołąb Pomorski wysokolotny – Zapomniana rasa

Gołąb Pomorski wysokolotny – Zapomniana rasa.

Ta unikalna rasa, ze względu na wybitne walory lotowe, zaliczona została do grupy gołębi wysokolotnych.

Spośród innych ras, wyróżnia się nietypowo rosnącymi piórami, które tworzą charakterystyczne „ klapki” nad oczami gołębia. Nieliczne hodowle tych pięknych ptaków znajdują się na terenie Niemiec. Niemiec nas w kraju rasa ta nie jest hodowana. Rasa ta w przeszłości nosiła różne nazwy. Podkreślić jednak trzeba, że w początkowym stadium kształtowania się rasy był to gołąb bezimienny. W okresie późniejszym- do 1922 roku gołębie te nosiły nazwę „ gdański wysokolotny”. Natomiast od 1922 roku, po opracowaniu wzorca, hodowcy niemieccy nadali mu nazwę „ Pommersche Schaukappen”, co w dowolnym tłumaczeniu znaczy „ pomorski o oczach przysłoniętych klapkami”. Polski autor Władysław Chałek opisuje tę rasę pod nazwą „ Pomorski sokół daszkooki” ( Polski drób- 1928r.). W polskiej literaturze okresu powojennego Władysław Herman, nazywa te gołębie „ pomorskim krwiakiem” lub „ pomorskim wielkobrwiowym” ( Gołębie- ich rasy i hodowla” W-wa 1963r.). Inny znany autor mgr Józef Stoch, opisuje tę rasę jako „ pomorski wysokolotny” ( HDI nr7/8 1969r.). Stefan Peterfii w swoim dziele pt. „ Hodowla gołębi” ( W-wa 1987r.) opisuje je pod nazwą „ wysokolotne pomorskie- sokoły pomorskie”. Jeden ze starszych opisów „ pomorskiego wysokolotnego” autorstwa A. Maspfuhla, znajduje się w niemieckiej książce pt. „ Pommersche Schaukappen”. A. Maspfuhl w swoim opracowaniu pisze, że ta prastara rasa hodowana była głównie w Stargardzie i Szczecinie i dawniej nosiła nazwę „ gdański wysokolotny”, co z pewnością świadczy o jego pochodzeniu i pokrewieństwie z „ sokołem gdańskim”. Sytuacja ta uległa zmianie w 1922 roku po opracowaniu wzorca i nadaniu mu właściwej nazwy, „ Pommersche Schaukappen”. Opracowanie wzorca i zmiana nazwy, umożliwiła tej rasie „ zaistnienie” i zyskanie większej popularności wśród hodowców. A. Maspfuhl opisuje te gołębie jako wybitnie wysokolotne, latające długo i na dużej wysokości. Pisze, że nieco trudności przysparza trenowanie młodych gołębi, które nie trzymają zwartego szyku i często mieszają się z innymi stadami i giną.„Mustertaubenbuch” (1922r.), gdzie nadano mu nazwę „Pommersche Schaukappen”. A. Maspfuhl w swoim opracowaniu pisze, że ta prastara rasa hodowana była głównie w Stargardzie i Szczecinie i dawniej nosiła nazwę „ gdański wysokolotny”, co z pewnością świadczy o jego pochodzeniu i pokrewieństwu „ sokołem gdańskim”. Sytuacja ta uległa zmianie w 1922 roku po opracowaniu wzorca i nadaniu mu właściwej nazwy „ Pommersche Schaukappen”. Opracowanie wzorca i zmiana nazwy, umożliwiła tej rasie „ zaistnienie” i zyskanie większej popularności wśród hodowców. A. Maspfuhl opisuje te gołębie jako wybitne wysokolotne, latające długo i na dużej wysokości. Pisze, że nieco trudności przysparza trenowanie młodych gołębi, które nie trzymają zwartego szyku i często mieszają się z innymi stadami i giną. Gołębie te mimo dużego temperamentu, w gołębniku okazują się bardzo łagodne i mało płochliwe. W locie natomiast są zwinne i szybkie, potrafią uciec przed powietrznymi drapieżnikami. Mimo tego zaleca przycinanie piór nad oczami co polepsza widoczność ułatwia ucieczkę przed drapieżnikami. Wspominany już autor W. Chałek, opisuje tę rasę w specjalistycznym periodyku „ Polski Drób” ( 1928r.), pisząc: „ Pomorski sokół daszkooki” znany jest od 10 lat na Pomorzu, w miejscowościach nad Dolną Wisłą, zwłaszcza w Stargardzie. Stargardzie innych częściach naszego kraju wcale nieznany. … Z polskich gołębi rasowych jest on rzadkiej piękności. W literaturze naszej hodowlanej dotychczas nie był nigdy opisany i nie ma o nim nigdzie żadnej wzmianki. A warto się nim zająć więcej, bo gołąb ten prawdziwie polski od niedawna był nam wydarty, zniemczony. Okazywany na niemieckich wystawach jako „ Pommersche Schaukappige Tümler”, budził prawdziwy podziw”. Nasz znakomity znawca gołębi J. Stoch w swoim opracowaniu pt. „ Pomorski wysokolotny” opiera się na wzmiankach w literaturze niemieckojęzycznej. Szukając korzeni gołębi pomorskich pisze: „ Jednak w książce Düringena „ Geflügelzucht” ( 1906) przy opisie gdańskiego sokoła umieszczona jest ( zupełnie marginesowo) uwaga, że zdarzające się u gdańskich gołębi krzaczasto uformowane pióra nad oczami uważane są za bardzo duży błąd rasowości. Pierwsze właściwe opisy gołębia pomorskiego pojawiły się w 1022 roku w artykułach opublikowanych na łamach niemieckiego czasopisma „ Sportsfreunde”, wówczas też pojawiła się propozycja nadania temu bezimiennemu gołębiowi nazwy „ pomorski o oczach przysłoniętych klapkami” ( Pommersche Schaukappe”) i nazwa ta przejęła się w Niemczech. Według zgodnej opinii autorów piszących o tej rasie „ pomorskie wysokolotne” pochodzą z terenów Pomorza Gdańskiego i są spokrewnione z sokołami gdańskimi. Pokrewieństwo to jest dość odległe i dotyczy wczesnego stadium kształtowania się tych ras. Pojawiające się „ klapki” nad oczami były przez gdańskich hodowców traktowane jako wada i gołębie te eliminowano z hodowli. Prawdopodobnie gołębie te wyginęłyby zupełnie, gdyby nie fakt, że ( ok. 1850r.) znalazły „ drugą ojczyznę” na terenie Pomorza Szczecińskiego od 1922 roku nosiły nazwę „ gdańskich wysokolotnych”, co wyraźnie wskazuje na ich pierwotne pochodzenie. Tam też rasa ta została udoskonalona i zyskała dużą popularność. Niestety druga wojna światowa zniszczyła cały dorobek hodowlany i rasa ta znalazła się na granicy wymarcia. Niewielka ilość tych gołębi ocalała i hodowana jest z powodzeniem przez hodowców niemieckich. Gołębie te można spotkać na niektórych wystawach niemieckich. niemieckich 2001 roku na wystawie w Paaren/ Glin k. Berlina, niemiecki hodowca Tobschall Manfred, wystawił 4 sztuki tych ptaków. Natomiast 2002 roku na wielkiej wystawie w Dortmundzie zaprezentowano aż 51 gołębi tej unikalnej rasy. Z wielką przykrością stwierdzić muszę, że rasa ta w naszym kraju nie jest hodowana i tym samym bezpowrotnie straciła miano rasy polskiej. I z tym bolesnym faktem musimy się pogodzić.

Syntetyczny opis rasy

Wygląd ogólny: gołąb sprawia wrażenie bystrego zwinnego, wielkość średnia, sylwetka smukła, upierzenie przylegające.

Głowa: umiarkowanie wąska, wydłużona, czoło nieznacznie zaokrąglone, nad oczami gołębie symetrycznie ukształtowane „ klapki” z piór, tył głowy przyozdobiony pełną muszlowatą koroną.

Oko: tęczówka perłowa, źrenica mała.

Brew: szeroka, czerwona.

Dziób: długi, cienki różowo zabarwiony.

Szyja: powyżej średniej długości, dobrze osadzona.

Pierś: mocna, łagodnie zaokrąglona.

Grzbiet: lekko opadający ku tyłowi.

Skrzydła: średniej długości.

Ogon: zwarty o 12 sterówkach.

Nogi: średnio wysokie nieopierzone.

Barwa i rysunek: stary polski wzorzec z 1969 roku dopuszczał tylko barwę jednolicie białą, natomiast aktualny wzorzec niemiecki uwzględnia również inne barwy: czarną, platynową, grochową i inne.

Duże wady: źle uformowana korona, słabo ukształtowane „ klapki” nad oczami, inna barwa tęczówki, pióra na nogach, nietypowa budowa.

                                                                                       Autor: Zbigniew Gilarski

Artykuł został udostępniony przez redakcje miesięcznika Fauna & Flora